Informacje

Informacje

Początek drogi

Uciekliśmy spod finansowego topora, ale wychodzenie na prostą potrwa przynajmniej 10-15 lat.   Jednym z powodów, dla których mysłowiczanie powiedzieli w ubiegłym roku „dość” poprzedniej władzy było sprowadzanie miasta w finansową przepaść. Nie spadliśmy w otchłań, bo nowej ekipie w magistracie udało się zahamować spiralę długów. Na tym jednak problemy się nie kończą. Toksyczne długi trzeba pospłacać, bo inaczej nie ma mowy o zrównoważonym rozwoju Mysłowic.   Mieszkańcy zazwyczaj nie lubią słuchać zlych informacji, ale trzeba sobie jasno zdać sprawę, że przez najbliższych 10-15 lat wszyscy będą pić piwo, które naważyły władze miasta w poprzednich kadencjach. W listopadowym wydaniu gazety pisaliśmy o rankingu najdroższych miast, gdzie na Śląsku przodują Mysłowice z najwyższymi kosztami życia. Jest to paradoksalna sytuacja. Skoro drenowano kieszeń ludzi, to przynajmniej kasa miasta powinna być w porządku. Tymczasem, po ubiegłorocznych wyborach wyszlo na jaw, że Świętochłowice i Mysłowice znajdują się na krawędzi bankructwa.   Podczas listopadowej sesji Rady Miasta przedstawiono skalę finansowych problemów, z jakimi muszą się zmierzyć obecne władze Mysłowic. Prezentacja robi wyjątkowo przygnębiające wrażenie.  

Spirala długów

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji - 200 mln zl

Zobowiązania MPWiK na 31 grudnia 2018 roku wynosiły 153 mln zl, prognozowane odsetki to co najmniej 31 mln zl, a zobowiązania wobec gminy z tytułu zaległego podatku od nieruchomości to 15 mln zl. W sumie nad spółką wodociągową na koniec ubiegłego roku wisiały zobowiązania na sumę około 200 milionów zlotych! Warto zaznaczyć, że 115 mln zl długów MPWiK są poręczone gminnym budżetem, a to hamuje możliwości rozwoju naszego miasta.  

Miasto - 134 mln zl

W dniu objęcia prezydentury przez Dariusza Wójtowicza (22 listopada 2018 roku) nad Mysłowicami ciążył dług 94 mln zl. Jednak już miesiąc później, ze względu na ogromną dziurę budżetową jaka pozostała po poprzednikach, nastąpiła emisja obligacji o wartości 20 mln zl. Podsumowując, 31 grudnia 2018 roku miasto było zadłużone na kwotę 108 mln zl plus prognozowane odsetki o wartości 26 mln zl.  

Szpital - 13 mln zl

Zobowiązania Szpitala Miejskiego nr 2 na koniec grudnia 2018 roku wynosiły 13 mln zl, w tym 4 mln zl to zobowiązania wymagalne.  

MZGK - 33 mln zl nieściągniętych należności.

Ogromnym problemem dla miasta jest zdewastowana i latami zaniedbywana komunalna substancja lokalowa. Kolejni dyrektorzy MZGK nie poradzili sobie z powierzonymi zadaniami. Zobowiązania mieszkańców wobec spółki wynoszą 33 mln zl, a windykacja była fikcją. Dopiero teraz wdrażany jest plan skutecznego ściągania należności od dłużników.

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search