Zima, która od tygodni daje się we znaki mieszkańcom wielu regionów kraju, to nie tylko utrudnienia komunikacyjne i problemy infrastrukturalne. To także realne zagrożenie dla zdrowia i życia osób najbardziej narażonych na skutki mrozu.
Od listopada 2025 r. do 3 stycznia 2026 r. z powodu wychłodzenia organizmu w Polsce zmarło co najmniej 10 osób.
Kto jest w największym niebezpieczeństwie?
Służby podkreślają, że na wychłodzenie szczególnie narażone są:
osoby bezdomne, nocujące w pustostanach, altankach czy ogródkach działkowych,
seniorzy i osoby samotne, dla których mróz i śliskie chodniki bywają barierą nie do pokonania,
osoby pod wpływem alkoholu, które przebywają na zewnątrz w niskich temperaturach.
Jak co roku zimą policjanci i strażnicy miejscy podczas patroli zwracają szczególną uwagę na miejsca, w których mogą się chronić bezdomni. Odnajdywanym osobom proponują przewiezienie do ogrzewalni, noclegowni lub innych ośrodków, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek i bezpiecznie spędzić noc.
Ale uwaga, hipotermia nie dotyka wyłącznie osób bezdomnych czy przebywających długo na zewnątrz – zagrożeni są wszyscy, którzy nie zadbają o odpowiednią ochronę przed zimnem.
Jeden telefon może uratować życie
Służby apelują o czujność i reagowanie na to, co dzieje się wokół nas. Jeśli widzimy osobę, która może być narażona na wychłodzenie, nie przechodźmy obojętnie.
– Wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Każde takie zgłoszenie jest sprawdzane – podkreślają funkcjonariusze.
Pomóc można również, korzystając z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, wybierając kategorię „Osoba bezdomna wymagająca pomocy” i zaznaczając konkretne miejsce. Zgłoszenia trafiają do służb i są weryfikowane w terenie.
Warto także zainteresować się losem sąsiadów – szczególnie osób starszych i samotnych – i upewnić się, czy mają ogrzewanie oraz czy nie potrzebują pomocy w codziennych czynnościach, takich jak zakupy. O trudnej sytuacji można poinformować także ośrodki pomocy społecznej.
Mróz, śnieg i chaos komunikacyjny
Polska od końca grudnia zmaga się z poważnymi zakłóceniami spowodowanymi intensywnymi opadami śniegu i silnym wiatrem. Najtrudniejsza sytuacja panuje na północy i północnym wschodzie, gdzie ucierpiały drogi, linie energetyczne oraz infrastruktura kolejowa. W kilku regionach zamknięto lasy, a miejscami pokrywa śnieżna może sięgać nawet 60 centymetrów.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że w miniony weekend z powodu hipotermii zmarły kolejne dwie osoby. Urzędnicy ostrzegają, że wiatr w połączeniu z niskimi temperaturami znacząco przyspiesza wychładzanie organizmu, zwiększając ryzyko zagrożenia życia.
Ostrzeżenia pogodowe i prognozy
W części kraju obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym mrozem. Najniższe temperatury odnotowano w Bieszczadach, gdzie słupki rtęci spadły do -17°C, a lokalnie nawet do -19°C.
Prognozy wskazują, że podobnie niskie wartości mogą utrzymywać się także w kolejnych dniach – od -15 do -17 stopni w centrum i na południu oraz od -10°C do -3°C w pozostałych regionach. Na północy możliwe są przelotne opady śniegu i lokalne zawieje.
I taka pogoda pozostanie nami przez kolejne dni.







Komentarze